W PIŻAMOWYM STYLU/PAJAMA STYLE

Jakiś czas temu narodził się w mojej głowie pomysł na uszycie piżamowego garnituru. Jest to trend, który bardzo mi się podoba, a który wydaje mi się, nie ma zbyt wielu fanów. Być może w następnym sezonie się to zmieni… Ponieważ nie jestem jeszcze pewna, czy potrzebuję taki garnitur, postanowiłam najpierw uszyć marynarkę w piżamowym stylu idealną na lato.

http://www.vogue.it/en/trends/trend-of-the-day/2016/01/pajama-fashion-trend-summer-2016#ad-image

Aktualne propozycje ze sklepów:

www.topshop.com, www.ginatricot.com, www.h&m.com

Zacznę od tego, że w tamtym roku zachwyciłam się aksamitnym garniturem w piżamowym stylu od Alberty Ferretti, który zapewne większość z Was kojarzy. Gdy w lutowym magazynie „Szycie” zobaczyłam wykrój na marynarkę z tego zestawu, wiedziałam, że uszyję taką na sezon jesienno-zimowy 🙂

Do jesieni jeszcze sporo czasu, więc postanowiłam najpierw wypróbować wykrój, szyjąc marynarkę z innego materiału. Tak się złożyło, że jakiś czas temu kupiłam na przecenie kupon satyny w kwiaty. Nie miałam na nią pomysłu, aż nagle mnie olśniło, że satyna jest idealna na piżamę, a co za tym idzie, również na marynarkę w piżamowym stylu 😀 Nie myślałam wtedy o trudnościach, o jakie przyprawi mnie ta tkanina… Okropna, ślizgająca się materia, która nie chciała współpracować. Nie chciałam podnosić sobie wyżej poprzeczki, więc zrezygnowałam z charakterystycznych dla tego modelu wypustek. Przez to marynarka moim zdaniem traci trochę z piżamowego uroku. Ponieważ satyna, którą wykorzystałam jest w 100% poliestrem, podszyłam ją wiskozową podszewką. Marynarka jest zapinana na zatrzaski, a z resztki materiału uszyłam pasek do przewiązania w talii. Zrezygnowałam z poduszek, gdyż uważam, że w tym wypadku są zbędne. Marynarka przypadła mi do gustu, a co najlepsze, kosztowała mnie około 80 PLN 🙂

Zastanawiam się czy nie uszyć spodni do tej marynarki, jak myślicie? Korci mnie bardzo, ale obawiam się, że nie będę miała gdzie w tym chodzić i po raz pierwszy mam wątpliwości czy mnie ludzie nie wyśmieją… 😉 Póki co marynarkę noszę z – uwaga Magda! – spodniami typu boyfriend (w końcu je mam!) i moimi nowymi ulubionymi na tę chwilę czółenkami w kolorze fuksji 🙂Jesteście tu jeszcze? Poproszę o pozostanie przez chwilę moje szyjące koleżanki. Mam dla Was pewną propozycję. Jakiś czas temu zapisałam się do grupy na Facebooku „Dressmaking blogging network” , która zrzesza osoby prowadzące blogi o szyciu ubrań damskich (głównie z Wielkiej Brytanii). Celem grupy jest przede wszystkim zebranie blogów w jednym miejscu. Oprócz publikowania swoich najnowszych wpisów w grupie, można również dzielić się swoimi doświadczeniami, wiedzą i inspiracjami, nawiązywać nowe kontakty, publikować linki do ciekawych i przydatnych miejsc w sieci, itd. Wszystko dozwolone, ważne, aby dzielić pasję, jaką jest szycie.  Co miesiąc można wziąć udział w jakimś wyzwaniu, np. w czerwcu w powyższej grupie zadaniem jest uszycie ubrania pt. „Przyjęcie w ogrodzie”. Zdjęcia wstawia się do albumu, dzięki czemu można zobaczyć różne interpretacje tego samego tematu. Ostatnio osoby z grupy zorganizowały sobie nawet bal, na którym się spotkały (oczywiście w uszytych przez siebie kreacjach) 😀

W związku z powyższym mam do Was pytanie, co myślicie o utworzeniu takiej grupy? Czy przyda Wam się coś takiego? Czy macie inne propozycje  jak miałaby taka grupa wyglądać? Dzięki grupie można by było poznawać nowe blogi. Ja wciąż o istnieniu wielu nie mam pojęcia. Do grupy mogłyby również należeć osoby, które szyją sobie ubrania, ale nie prowadzą blogów. Tematyka ograniczałaby się tylko i wyłącznie do szycia i przeróbek odzieży damskiej, ewentualnie męskiej i na tym koniec… Czekam na informacje zwrotne od Was! 🙂

English

Some time ago an idea for a pajama suit was born in my head. It’s a trend that I like very much, and which in my opinion has not many fans. Maybe in the next season it will change… Because I’m not sure if I need this kind of suit, I decided to sew a jacket in pajama style for the summer.

Last year I fell in love with Alberta Ferretti velvet pajama suit that most of you know. When I saw a pattern for a jacket from this suit in one of magazines, I knew that I will make it for next fall/winter season.

Because it’s a long time till autumn, I decided first to try out a pattern by sewing jacket from another fabric. Some time ago I bought a flower satin coupon on sale. I didn’t have any idea for it until I discovered that satin is perfect for pajamas, and consequently also for the jacket in pajama style 😀 😀 I didn’t think about the difficulties that this fabric is going to make. A terrible, slipping material that didn’t want to cooperate. I didn’t want to make sewing more difficult, so I didn’t use piping tape. Because of this, a jacket in my opinion loses some of the pajama charm. Satin that I used is 100% polyester, so I lined it with viscose fabric. A jacket is fastened with two fasteners, and from the remaining fabric I sewed a waist strip. I didn’t sew on shoulder pads, because I think it wasn’t necessary.

I’m wondering sewing trousers from the same fabric, but I’m afraid that I won’t wear it and I have doubts whether people will laugh at me 🙂 For now I wear my jacket with boyfriend jeans and my favourite fuchsia pumps 🙂

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

26 komentarzy

  1. No, moja Droga, trend piżamowy jednym jednym z tych, co do których nie jestem w 100% przekonana. I nie wiem, czy w całym garniturze bym wyszła… Ale w takiej marynarce – jak najbardziej. Świetna jest! Podoba mi się… (mi trend piżamowy wyszedł trochę ostatnio mimochodem, ale trzymajmy się wersji… że tak miało być 😉 ).
    A nie mówiłam, że boyfriendy to mistrzostwo świata?! 😉
    A co do grupy, to jestem bardzo za. Chociaż boję się, że może się z tego zrobić kolejne miejsce na babskie jatki, jak w przypadku wielu grup szyciowych. No ale ja bym spróbowała i chciałabym, żeby była ukierunkowana blogowo-rozwojowo – czyli chwalenie się wpisami, dyskusje o tematykach blogów i ich rozwoju i takie tam. I może zachęcanie do współpracy międzyblogowej? Trochę w stylu grupy Uli Phelep (biznes, blogowanie i marketing dla kobiet), ale o modzie i blogach szyciowych. Chętnie Ci pomogę to moderować, jak chcesz 😉 Aha, bardzo popieram wykluczenie szycia dla dzieci i innych pierdół 😉

    1. Dziękuję za Twój komentarz i chęć współpracy 🙂 Nie widziałam akurat siebie w roli administratora grupy, ale jeśli będę miała taką pomoc, to bardzo chętnie 🙂 Bardzo bym chciała uniknąć babskich jatek i wydaje mi się, że można tego uniknąć, bo grupa nie będzie liczna. Kierunek blogowo-rozwojowy, jak to nazwałaś, to właśnie to, o czym myślę 🙂 Jest też wiele osób, które nie blogują i nie mają swojego miejsca w sieci, a którym taka grupa by się przydała, nawet do podjęcia decyzji o założeniu bloga, w czym mogłybyśmy pomóc 🙂 Jest wiele grup „ogólnoszyciowych”, dlatego pomyślałam sobie, że najlepiej by było, aby nasza była stricte o modzie damskiej i męskiej 😀 Tak się zaczęłam zastanawiać – czy znasz/znacie jakieś męskie blogi o szyciu?

    2. Nie znam. Niektóre dziewczyny od czasu do czasu coś (z łaską) machną swoim mężczyznom i opublikują, ale takie tupowo męskie… Chociaż na Warszawa Szyje (chyba) widziałam kolesia, który projektuje i szyje dla siebie i klientek. Ale nie musiałabym go poszukać…
      To co, zaplanujemy w wolnej chwili grupę? 😉

    3. Ja obserwuję jednego chłopaka na Instagramie, ale On na razie się uczy i chyba nic więcej, w każdym razie fajnie by było zaprosić do grupy panów:) Jasne, będziemy planować, skontaktuję się z Tobą na Messengerze. Póki co musimy pomyśleć nad nazwą, prostym regulaminem i zdjęciem w tle, reszta się już sama rozkręci 😀

    4. Z tym zdjęciem w tle będzie ciężko, ale coś urodzimy 😉

  2. Marynarka jest prześliczna, ta sceneria i dobrane dodatki robią wielkie WOW. Dziękuję także za odwiedziny u mnie, było mi bardzo miło! Pozdrawiam.

    1. Dziękuję bardzo, a co do odwiedzin to cała przyjemność po mojej stronie 🙂 Bardzo mi się podobała Twoja sukienka!!! 🙂

  3. Takie garnitury w całości kwiatowe kojarzą mi się z kolekcjami Mariusza Przybylskiego, tam wyglądały super i myślę, że u Ciebie mogłoby to równie dobrze wyglądać. Fakt, że najważniejsze jest to, byś dobrze się w tym czuła, więc jeśli masz obawy już przed uszyciem to może lepiej jeszcze przemyśleć ta decyzję 😉 Brawo za okiełznanie tej trudnej materii, w dodatku z podszewką, serio podziwiam 🙂

    1. Kojarzę jego garnitury, w tamtym roku miałam na taki wielką ochotę, ale projekt nie doczekał się realizacji 😀 W tym roku chciałam pójść w innym kierunku, ale tak jak piszesz, mam duże wątpliwości jeśli chodzi o piżamę od stóp do głów, więc zrezygnuję. Co oczywiście nie oznacza, że zrezygnowałam z zamiaru uszycia klasycznego garnituru w kwiaty 😀 Dziękuję za słowa podziwu 🙂 Nie wiem jak to się stało, że pomimo tylu obaw żakiet jednak w koszu nie wylądował, hehe 🙂

  4. Szyję...bo kocham i potrafię says: Odpowiedz

    Marynarka piękna, tkanina mnie bardzo urzekła, więc efekt końcowy tez jest dla mnie urzekający i piękny, co do zestawu ze spodniami , nie jestem do końca przekonana, tak samo jak nie urzekła mnie moda szlafrokowa na ulicach tak zestaw w kwiaty, może zależy jeszcze w jakiej tonacji 🙂
    Ale marynarka jest cudna !

    1. Dziękuję Beata! 🙂 Ja właśnie też nie jestem przekonana, więc nie poszłam o krok dalej, hehe Chyba dobrze zrobiłam, choć powiem Ci, że te jednolite, np. w granacie, prezentują się całkiem przyzwoicie 🙂 Pozdrawiam!!! 🙂

  5. Ja osobiście chyba nie czułabym się w takiej piżamowej marynarce, ale Tobie, w te piękne kwiaty w niej wyjątkowo dobrze ! 🙂 Wierzę, że walka z materią do najłatwiejszych nie należała 🙂
    Pytałaś gdzieś w komentarzach o męskie blogi i w ogóle blogi szyciowe. Ja o wielu nowych dowiedziałam się z konkursu na „Szyciowy blog roku „, więc ewentualnie radzę poszperać w archiwum zgłoszonych blogów . A najbardziej znany męski blog to oczywiście blog Janka Leśniaka, ale ten podejrzewam że znasz 🙂 Na instagramie jest jeszcze ktoś taki jak „facetszyje”, który też szyje 😉

    1. Dziękuję za Twój komentarz 🙂 Zaraz sobie zajrzę na Instagram 🙂 Jestem bardzo ciekawa, co ten facet szyje 😉 😉 😉 Przeglądałam zgłoszone do konkursu blogi, gdy był czas na głosowanie, rzeczywiście były takie, których nie znałam 🙂 Na pewno osoby prowadzące te blogi zostaną zaproszone do naszej grupy 🙂 A co do Janka Leśniaka – znam, ale nie zupełnie o to mi chodzi. Janek uczy i pokazuje jak szyć różne rzeczy, a mi chodzi o mężczyzn, którzy tak jak my, szyją sobie ubrania i lubią modę 🙂

  6. Przyznaję, że chyba nie odważyłabym się wyjść w całym garniutrze, ale sama marynkarka pełna kwiecia to juz zupełnie inna sprawa. Bardzo mi się podoba takie zestawienie z jeansami i kolorowymi szpilkami. Jest moc!

    1. Ja bym się odważyła, ale w wielkim mieście, hehehe Na prowincji to nie przejdzie 😉 Dziękuję za miły komentarz!!! 🙂

  7. Świetna ta piżamowa marynarka 🙂 I jak zwykle bardzo fajna stylizacja 🙂 Odnośnie spodni w piżamowym charakterze, to powiem Ci, że sama nie wiem co doradzić. Z jednej strony chętnie zobaczyłabym Cię w takim zestawie i coś mi mówi, że wyglądałabyś bardzo dobrze. A z drugiej strony, też mam obawy, czy to już nie byłaby lekka przesada 😉 Musisz chyba sama zdecydować jak bardzo masz na nią ochotę 😉
    A przy okazji, jak sprawdził się wykrój z „Szycie”, wszystko było w porządku? Jestem ciekawa, czy te moje problemy z wykrojem były odosobniony przypadkiem. Oczywiście mam nadzieję, że Ty nie miałaś problemów, ale fajnie byłoby się dowiedzieć, jak Twoje wrażenia 🙂
    Odnośnie grupy szyciowej, świetny pomysł! Jakbyście z Magdiczką potrzebowały jeszcze trochę pomocy, dajcie znać, z chęcią się zaangażuję 🙂 A co do szyjących facetów, to nie znam żadnego poza tymi, którzy już zostali wymienieni w poprzednich komentarzach 🙁

    1. Dziękuję! 🙂 Wykrój jest ok., a szycie byłoby bezproblemowe gdyby nie materiał 😉 Jedyny minus, który zauważyłam w tym wykroju, to zbyt wąska marynarka w obrębie bioder (ja akurat mam wąskie, ale w przypadku osoby z szerszymi mogłaby się okazać za mała).
      Co do grupy, to bardzo fajnie, że zabrałaś głos w dyskusji i dziękuję za chęć zaangażowania. Będę miała to na pewno na uwadze! Jeśli masz jakiś pomysł na grafikę w tle, to daj koniecznie znać, bo to będzie póki co największy problem 😉

    2. To fajnie, że wykrój nie sprawił Ci problemu 🙂
      Rozejrzę się za jakimś zdjęciem w tle dla grupy, jak coś znajdę, dam znać 🙂
      Pozdrawiam!

  8. I to jest ten trend, który jakoś nie chce mnie urzec, choć może to kwestia spodni i żakietu w jednym zestawie. Dla mnie to za dużo. Ale muszę Ci powiedzieć, że ta Twoja marynarka oraz sposób, w jaki ją ograłaś, przemawia do mnie i to bardzo! Wyglądasz fantastycznie, Twoja uroda jest tak wyrazista, że te kwiaty Cię nie przytłaczają, tylko ją jeszcze podkreślają. Pięknie wyglądasz! No i biję brawo za wykonanie. Marynarka jest taka, że mucha nie siada :).

    1. Czyli jednak miałam rację na wstępie, że piżamowy styl nie ma zbyt wielu fanów 😉 Wszystkie komentarze to potwierdzają 🙂 Dziękuję ślicznie za komentarz, teraz cały dzień będę miała rogala na twarzy 😀 Pozdrawiam! 🙂

  9. Piękna marynarka, jak zobaczyłam to się oczarowałam, wygląda super ale czy spodnie doszyć to nie wiem, zależy jak się czujesz w takim zestawieniu. W marynarce wyglądasz rewelacyjnie i ten styl do Ciebie pasuje. Pomysł z grupą jest bardzo fajny, można spróbować, popieram bardzo 🙂
    Pozdrawiam 🙂

    1. Tak sobie myślę, że jak jeszcze trafi się ten materiał na promocji, to zaryzykuję i uszyję proste spodnie, aby zobaczyć jak to będzie wyglądało 😀 Dziękuję za komentarz i cieszy mnie bardzo, że popierasz pomysł z grupą 🙂 Nie pozostaje nam nic innego jak zacząć działać w tym kierunku 😀 Pozdrawiam serdecznie!

  10. Bardzo podoba mi się ta marynarka! Piękny wzór kwiatów i świetnie uszyta 🙂 Ja do piżamowego trendu się jeszcze nie przekonałam, ale może z czasem… 😉

    1. Dziękuję za odwiedziny i komentarz! 🙂 Pozdrawiam serdecznie! 🙂

  11. Trend piżamowy, jest nie do końca w moim stylu ale marynarka jest super. Cały garnitur byłby za bardzo piżamowy 😉 ale w żakieciku do jeansów wyglądasz pięknie. Masz świetne buty 😉 Pozdrawiam

  12. Marynarka jest fantastyczna. Tkanina idealna na lato, fason na luzie. Chetnie bym taka uszyła, gdybym umiała=))). Podziwiam!

Dodaj komentarz