PASTELOWY SZYK/PASTEL CHIC

Wielkimi krokami zbliża się sezon weselny oraz dylemat „W co się ubrać?”. W najbliższych postach będę Wam przedstawiać moje propozycje na tę okazję 🙂 Dzisiaj pierwsza z nich, alternatywa dla kobiet, które nie lubią spódnic i sukienek, a chcą wyglądać szykownie. Przedstawiam Wam pastelowy szyk w moim wydaniu:)W zasadzie pomysł jest kradziony z Burdy 3/2017. Spodnie nr 115A według magazynu mogą stanowić z dopasowaną bluzką świetny zestaw na przyjęcie weselne. Ja akurat jestem wielką fanką spódnic i sukienek i nigdy bym nie poszła na taką uroczystość w spodniach, ale doskonale rozumiem, że tak samo jak się kocha sukienki, kocha się spodnie.

Spodnie uszyłam z pudrowo-różowej tkaniny, która jest mieszanką lnu (55%) i wiskozy (45%), wobec czego idealnej na ciepłe wiosenne i letnie dni. Bardzo fajny do szycia model, nic nie zmieniałam, tylko skróciłam nogawki o kilka centymetrów. Spodnie są bardzo wygodne, można je nosić zarówno w stylizacjach eleganckich, jak i casual. Dzisiaj skupię się głównie na wersji wyjściowej.

Oto moja propozycja na przyjęcie weselne. Spodnie zestawiłam z żółtą bluzką (pamiętajmy, że od zeszłego sezonu róż i żółty bardzo się kochają i jest to jedno z wiodących połączeń kolorystycznych), białym żakietem oraz czerwonymi sandałkami i rzucającą się w oczy torebką w celu ożywienia całości, która jest dość mdła. Spodnie są proste, więc jeśli ktoś ma ochotę, może poszaleć z górą, aby całość miała pazur. Jest to również doskonała propozycja na zbliżające się święta oraz komunie.Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie pokazała spodni w zestawieniu z trampkami:) Oto jak mam zamiar je nosić (po tym jak je skrócę, bo okazuje się, że są jednak ciut za długie):

Dodam jeszcze, że te same spodnie pojawiły się już na blogu Anetta Szyje. Zapewne większość z Was już je widziała – spodnie mają piękny malinowy kolor!!! Okazuje się, że w tym samym momencie wpadłyśmy na pomysł, aby je uszyć:) Anetta jest zadowolona, ja również, więc myślę, że możemy polecić wykrój:)

English

The wedding season and a dilemma „What to wear?” is coming up with big steps. In the next few posts I will present you my proposals for this occasion 🙂 Today the first one, alternative for women who don’t like skirts and dresses, but want to look stylish. I present you a pastel chic on my way 🙂

I’ve stolen this idea from Burda 3/2017. According to the magazine trousers No. 115A can be set with fitted shirt and make a nice outfit for wedding reception. I’m a big fan of skirts and dresses and I would never wear trousers in that occasion, but I know many of you love trousers the same like I love dresses.

I’ve sewn these trousers from powder pink fabric, that is a mix of linen (55%) and viscose (45%), so perfect for warm spring and summer days. Trousers pattern was very nice to sew, I haven’t changed anything, I’ve only shortened legs. Pants are very comfortable and can be worn in elegant and casual way. Today I will show you the first one.

Above you can see my proposal for wedding reception (maybe some of you would wear it on wedding party?). I’ve set trousers with yellow top (remember that in this season the same like in previous, yellow and pink love each other), white jacket, red sandals and eye-catching handbag. These pants have simple form, so you can make your outfit more crazy by setting them with fanciful top. My proposal is perfect for holy communion or Easter too.

You can also see how I’m going to wear these trousers in casual way – with jeans jacket and trainers.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

18 myśli na temat “PASTELOWY SZYK/PASTEL CHIC”

  1. Bardzo do Ciebie pasują te spodnie! (i robią Ci biodra 😉 ) Przepiękny kolor. Bardzo mi się podoba w zestawieniu z żółtym i czerwonymi butami. No i z jeansem… Tak, zdecydowanie pudrowy róż odkrywa coś nowego w połączeniach z wieloma, nieoczywistymi kolorami. Jednym słowem jest to bardzo dobry ciuch dla Ciebie. Ja niestety, pomimo że o takie szerokie spodnie bardzo mi się podobają, nie skuszę się. Bo ja tam sobie w biodrach nie muszę dodawać 😀

    1. Dzięki! 🙂 Tak, dodają w biodrach, ale też skracają sylwetkę i jest to jednak fason trudny do noszenia… Mimo wszystko spodnie są bardzo wygodne i rzeczywiście ich kolor daje duże pole do manewru:) Jedyne, co bym zmieniła w tym wykroju, to podwyższyła im stan. No i niestety, tak jak piszesz, jest to ciuch nie na każdą figurę:/

    2. Nie każdy ciuch musi być na każdą figurę, chodzi o to, żeby dla siebie dopasowywać to, co nam służy. Tobie akurat ten służy, fajnie robi Ci proporcje. A niska chyba też nie jesteś (albo na niską nie wyglądasz), więc skracanie Ci nie straszne.

  2. Rewelacyjnie w nich wyglądasz, i zestaw wizytowy bardzo mi się podoba, propozycja idealna, choć trampki i kurtka jeansowa też niczego sobie. Spodnie są bajeczne do chodzenia, należę do kobiet, które często chodzą w spodniach nawet na uroczystości i to wielkie, wspomnę tylko, że na własny ślub cywilny ubrałam się w różowy frak, dlatego też te spodnie podobają mi się wyjątkowo. Kolor materiału i gatunek daje Ci duże pole do popisu, można w nich chodzić na wiele okazji i cały sezon wiosenno/letni. Pozdrawiam 🙂

    1. Dziękuję! 🙂 Gdy pisałam ten post, to się zastanawiałam czy dużo jest kobiet, które zdecydowałyby się na spodnie wizytowe zamiast sukienki czy spódnicy… Tym, co napisałaś, potwierdziłaś, że jednak są takie kobiety i Ty jesteś jedną z nich – wyobraziłam sobie nawet Ciebie w kostiumie, o którym piszesz:) Cieszę się, że przywiodłam na myśl miłe wspomnienia:) Co do spodni to materiał i kolor rzeczywiście sprawdzą się doskonale podczas najbliższych kilku miesięcy:) Pozdrawiam ciepło!!!

    1. Dziękuję i zachęcam do szycia, jeśli tylko lubisz taki fason, bo spodnie są mega wygodne!!! 🙂 Wersja z kurtką i trampkami też jest mi zdecydowanie bliższa, wczoraj wypróbowałam zestaw podczas przedświątecznych zakupów i sprawdził się doskonale 😉 Pozdrawiam! 🙂

  3. Właśnie poczułam, jak całe moje wewnętrzne ja krzyczy „chcę takie mieć!!!”. Już po zobaczeniu tych spodni u Anetty wiedziałam, że muszę się piorunem zaopatrzyć w takie spodnie. Ale stylówa z kurtką dżinsową i trampkami absolutnie wymiata. Uwielbiam ją i od razu się przyznam, że swoje spodnie będę nosić podobnie. Jak je tylko uszyję ;). Ależ z Ciebie fantastyczna modelka!
    Pozdrawiam serdecznie :).

    1. Dziękuję Kasia!!! 🙂 Te spodnie będą doskonale do Ciebie pasowały i bardzo mnie cieszy, że podoba Ci się „stylówa z kurtką dżinsową” 😉 Noś, noś, jest to bardzo przyjemny zestaw 🙂 Pozdrawiam ciepło! 🙂

  4. O kurcze, spowodowałaś, że całkiem realnie rozważam uszycie tych spodni ! Tylko… z lnu 🙂
    Pięknie na Tobie leżą, i pięknie Ci pasują. O kolorach już nie wspomnę.
    Kreacja na wesele – powiem Ci, że bym taką z chęcią założyła, chociaż ja i tak jednak bardziej sukienkowa 😉 A te spodnie z trampkami i jeansową kurtką nosiłabym na codzień z dzieciakami. Taka wygoda a zarazem odrobina elegancji. 🙂

    1. Aa, teraz doczytałam , że te spodnie to mieszanka lnu z wiskozą ! Jak ja czytam ! 😉 To ja bym szyła z lnu 100% bo on jednak sztywniejszy i taki bardziej surowy. Ale Twoje nadal piękne, a fakt, że z lnu – jeszcze bardziej to potęguje 😀

    2. Dzięki!!! 🙂 A wiesz, że moim zamiarem było właśnie kupno lnu 100%? Tyle, że ten mi się bardziej spodobał i zrezygnowałam, hehe Na co dzień z dzieciakami – jak najbardziej! 🙂 Pozdrawiam! 🙂

  5. Świetne te spodnie!! 🙂 Wyglądasz w nich fantastycznie! Obie stylizacje są super, ale u mnie znowy wygrywają trampki 😀 Uwielbiam brudny/pudrowy róż, ale dzięki Tobie odkrywam jak fajnie wygląda w zestawie z innymi kolorami, nie pomyślałabym o połaczeniu go z żółtym 😉

    1. Dziękuję! 🙂 Lubię nieoczywiste połączenia kolorystyczne i zachęcam do eksperymentowania z kolorami, bo możliwości są ograniczone tylko naszą fantazją 😀 Pozdrawiam serdecznie! 🙂

  6. Wiedziałam od początku, że stylizacja bedzie super, podoba mi sie połaczenie kolorystyczne, ale też dobrane pozostałe elementy stylizacji, własnie takie spodnie podobaja mi się w takim zestawieniu jak Twój, ew. koszula. Ogólnie spodnie świetne i tez nosze się z zamiarem ich uszycia, do niskich nie należę i raczej długość moich nóg tez powinna im sprzyjać więc kwestia doboru materiału i uszycia.
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

    1. Dziękuję za komentarz! 🙂 Koszula będzie do tych spodni idealna, też mam zamiar tak je nosić 🙂 Pozdrawiam ciepło i mam nadzieję zobaczyć niedługo w tych spodniach również i Ciebie! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *